Pan Drwal Whiskey In The Jar Szampon do brody

Pan Drwal szampon do brody Whiskey In The Jar – recenzja

Szampon do brody Pan Drwal Whiskey In The Jar – prezentacja i opakowanie

Linia Whiskey In The Jar wyszła już jakiś czas temu, nie ukrywam, że sporo na nią czekałem i w dniu premiery zamówiłem właśnie szampon do brody (miałem nadmiar olejków, więc musiałem się wstrzymać). Jak już pewnie wiecie, jestem smakoszem Whisk(e)y, dlatego nie trzeba było mnie długo namawiać.
 
Produkt to ciemna buteleczka o pojemności 150 ml, jeste lekko przejrzysta dlatego możemy sprawdzać ile produktu nam zostało. Na butelce frontowa wykrojona etykieta przypomina dystrybutor. Na górze logo Whiskey In The Jar, na dole motywy z dystrybutora (galony itp) oraz napis w języku angielskim „Beard Shampoo” oraz waga produktu. Na froncie brak informacji o producencie – Pan Drwa.
 
Na rewersie ciemno szare tło z motywami – krótka instrukcja użycia w dwóch językach, INCI oraz wszystkie wymagane informacje + logo Pan Drwal.
 
Butelka jest mała, poręczna w kształcie innych szamponów do brody Pana Drwala. Brak pompki, nakrętka w stylu disc top, dzięki czemu zaaplikujemy tyle szamponu ile nam potrzeba.
 

Skład szamponu do brody Whiskey In The Jar

Skład jest krótki i prawie w 100% naturalny, prócz kompozycji zapachowych.

Aqua, Potassium Cocoate, Potassium Oleate, Parfum, Decyl Glucoside, Glycerin, Benzyl Alcohol, Potassium Citrate, Sodium Chloride, Citric Acid, Hexyl Cinnamal, Linalool.

Najważniejsze składniki aktywne to głównie naturalne emulgatory – Potassium cocoate, potassium oleate, decyl glucoside oraz gliceryna. Odpowiadają za oczyszczanie skóry i włosów. Sprawiają, że włosy są podatne na rozczesywanie, nawilżają skórę i zarost, wzmacniają naskórek. Oczywiście nie zapominajmy o właściwościach myjących.

Zapach szamponu do brody Pan Drwal Whiskey In The Jar

Mimo tej samej linii zapachowej, szampon lekko różni się na przykład od olejku. Tu wyczuwalne jest bardziej brandy i whisky.

Nuty głowy

Nuty whisky wzmocnione brandy
Świeża pomarańcza
Bergamota

Nuty serca

Jaśmin z dodatkiem kardamonu
Cynamon
Szafran
Pieprz różowy
Imbir

Nuty bazy

Egzotyczne drewno
Mirra
Kadzidło
Piżmo
Ambra

Whiskey In The Jar, szampon do brody – recenzja i odczucia

Zapach

To co lubię w niektórych szamponach do brody Pan Drwal to zapach, który zmienia się w trakcie mycia. Tak też jest w tym przypadku. Po otworzeniu nakrętki, od razu poczujemy mocny słodki zapach bourbona i brandy. Mój nos wyczuwa tam klasyczny old fashioned na dobrym bourbonie, który poleżał w beczkach po wzmacnianym winie sherry. 

Po roztarciu w dłoniach zapach robi się mniej alkoholowy i dochodzą skórek cytrusowych. Na pewno czuć bergamotę, jakąś czerwoną pomarańczę w tle i lekko różowy pieprz z piżmem.

Rozprowadzony na mokrej brodzie w trakcie mycia zapach kolejny raz się zmienia – poprzednie zapachy znów powoli zanikają i stają się lżejsze a do nich dochodzi pozostała kompozycja. Najbardziej wyczuwalne będzie drewno, ambra, bardzo lekki słodki dym a w tle na dłużej pozostałe nuty przypraw.

Szampon jest bardzo intensywny – z butelki czuć go mocno co mi się podoba, ale jak ktoś woli lekkie zapachy – może mu to przeszkadzać. Po myciu i wysuszeniu, przez jakiś czas jeszcze unosi się w powietrzu, nawet nie tylko przy skórze. Ponowny test zapachu robiłem jakąś godzinę temu rozcierając w dłoniach szampon ilościowo wielkości ziarnka fasoli a następnie zmyłem wodą – nadal go czuję.

Jeśli ktoś się boi, że będzie od niego zalatywało alkoholem – spokojnie. To bardzo eleganckie, męskie akordy w stylu dobrej jakości perfum z nutami mocniejszych trunków.

Działanie, kolor, konsystencja

Niestety przetrzymałem trochę szampon zanim napisałem recenzję ponieważ dorwałem go już jakiś czas temu a mocno go zużyłem, oczywiście porobiłem sobie notatki i zostawiłem sobie końcówkę do zdjęć. To mnie nauczyło, żeby do notatek dodawać też informacje o kolorze. Mój egzemplarz po czasie lekko zmętniał ze względu na występowanie naturalnych olejów i jest obecnie w kolorze kremowego żelu z dodatkiem karmelu czy nawet whiskey, ale oryginalnie od nowości jest przejrzysty – info potwierdzone przez samego producenta do którego napisałem, aby się upewnić i nie wprowadzić w błąd. Zmiana koloru nie wpływa na działanie. Jest on żelowy w miarę gęsty przez co jest bardzo wydajny.
 
Po aplikacji na mokrą brodę, możemy poczuć lekkie mrowienie (przynajmniej ja tak mam) – podejrzewam, że to wina jakiegoś składnika zapachowego, dokładnie to samo czułem po nałożeniu olejku tej samej linii, ale jest to dosłownie chwilowe stąd trochę niższa ocena działania na skórę pod zarostem. Szampon pieni się dobrze, radzi sobie ze zmyciem kosmetyków, nawet mocnego wosku na wąsach. Broda jest miękka, lekko puszysta, trochę miałem problem z rozczesywaniem, ale za to włos nabiera objętości co jest dobrym podkładem pod dalszą stylizację.

Marketing i cena

Szampon był promowany z całą linią zapachową Whiskey In The Jar – jest to współpraca z knajpą o tej samej nazwie, dlatego w marketing zostało włożone więcej wysiłku, ale w przypadku marki Pan Drwal, zawsze spotykamy się z dobrym marketingiem. Cenowo jest bardzo w porządku, jedna z tańszych pozycji przy bardzo dobrej jakości. Są też tańsze szampony, ale jest także sporo droższych o tej samej pojemności.

Zapach

Intensywność: 5/5
Trwałość: 4/5
Kompozycja: 4.5/5

Działanie

Włos brody: 4.5/5
Skóra pod zarostem: 3.5/5
Zmywanie kosmetyków: 5/5

Dodatkowe

Cena: 4.5/5
Wygląd: 4.5/5

Dodaj komentarz

Twój e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola oznaczone *