Olejek do brody sailor cyrulicy

Szczegóły produktu

Marka:

Cyrulicy
Nazwa:

Sailor
Rodzaj:

Olejek do brody
Pora roku:

Wiosna, Lato
Zastosowanie:

Dzień, Noc

Sailor, Cyrulicy – opakowanie i wizualna prezentacja

Olejek do brody Sailor od Cyrulików to pozycja nawiązująca wizualnie do morskich klimatów. Na przeźroczystej butelce (a tych mamy trzy pojemności – 10 ml, 30 ml i 100 ml) widnieje grafika w stylu kolorowego tatuażu stereotypowego wilka morskiego z mieszanymi motywami – w tym te kojarzone z morzem – m.in. syrena, latarnia morska, rekin z nazwą „Sailor Oil” w centralnej części. Na rewersie znajdziemy informacje o pojemności, numer partii, daty zużycia oraz informacje o producencie i skład.

 

Olejek Sailor Cyrulicy - butelka 10ml

Skład olejku Sailor Cyrulicy

Olejek do brody od Cyrulików, naszpikowany jest wysokiej jakości naturalnymi olejami. Oryginalny skład z butelki: Vitis Vinifera Seed Oil, Salvia Hispanica Seed Oil, Limnathes Alba seed Oil, Crambe Abyssinica Seed Oil, Parfum, Tocopherol, Helianthus Annuus Seed Oil, Linalool, Alpha-Isomethyl lanone, Geraniol, Limonene.

Oczywiście ten sam skład w wersji polskiej z pominięciem substancji zapachowych Geraniol czy Limonene:

Olej z winogron, olej chia, olej z pianki łąkowej/meadowfoam, olej abisyński, perfumy, witamina E w oleju słonecznikowym.

Rozbijmy te składniki według działania:

  • Olej z pestek winogron –Redukuje swędzenie, podrażnienie, ogólnie działa przeciwzapalnie. Doskonale nawilża, zawiera witaminy A, D i B6. Odżywia i działa regeneracyjnie na włos zarostu.
  • Olej z nasion Chia – Chroni włosy zarostu przed szkodliwymi promieniami UV, zapobiega ich wypadaniu a także odbudowuje komórki kolagenowe, utrzymuje świeży i młody wygląd zarówno samego zarostu jak i skóry pod nim.
  • Olej z pianki łąkowej / meadowfoam – Łagodzi skórę pod zarostem, szczególnie przy podrażnieniach, podobnie jak olej z nasion chia, chroni przed szkodliwymi promieniami UV. Co ciekawe – stymuluje wzrost włosów.
  • Olej abisyński – Szybko wchłaniający się, lekki, nie lepiący się olej. Nie zostawia tłustego filmu. Naturalnie nawilża, będąc zamiennikiem dla sztucznych silikonów.
  • Witamina E rozpuszczona w oleju słonecznikowyn – witamina w tej wersji, wchłania się wiele lepiej. Działa przeciwzapalnie, nawilża i łagodzi podrażnienia.

Zapach olejku Cyrulicy Sailor

Według producenta, zapach ma być świeży, morski (powiew wiatru, morska piana). Do tego charakterystyczne męskie piżmo. Góra to lawenda, która otacza całość aromatu.

Nuty głowy

lawenda
galbanum
nuty morskie

Nuty serca

kolendra
werbena cytrynowa
ozon

Nuty bazy

białe piżmo
ambra
mech dębowy

Cyrulicy Sailor – recenzja i odczucia

Zapach

Nieprzypadkowo wybrałem ten olejek na jeden z pierwszych do recenzji, ponieważ używam go bardzo często i towarzyszył mi nawet na ostatnich wakacjach nad morzem. Tak – wybrałem go celowo, tematycznie. Po pierwsze – urzekł mnie ten świeży, obiecywany morski zapach – faktycznie tak jest. Bardzo lubię lawendę a tę czuć zaraz po otwarciu butelki. Nawet przy robieniu zdjęć do tej recenzji, będąc w większej odległości, dobrze ją czuć. Jednocześnie nie jest przytłaczająca, zapach jest bardzo wyważony, jednak bardzo trwały. Czasami aplikuję trzy krople przed snem, rano nadal go czuję.

Co do nut morskich – nie umiem tego wytłumaczyć, ale mam wrażenie, że lawenda moczyła się w olejkach z dodatkiem morskiej słonej wody. Jeśli potraficie sobie wyobrazić lub znacie słony zapach (najłatwiej powąchać zapachową świecę, np. słony karmel, sól morska) z lekko słodką mieszanką. Sailor to dokładnie świeża mieszanka takiego słonego zapachu z lawendą i piżmem w tle. Około 10 minut po aplikacji, można też sprawnie wyczuć werbenę cytrynową, szczególnie na dłoniach. Za lawendą i słonym świeżym morskim zapachem, pojawia się delikatny cytrus.

Podsumowując zapach (subiektywnie) – bardzo świeżo, letnio, dobry do aplikacji na noc. I taki „boost” – najlepiej pachnie w nadmorskim porcie w wietrzny dzień.

Jeśli jednak ktoś nie lubi lawendy, może mieć z nią problem, dlatego jest to produkt dla osób, które uważają ten zapach za przyjemny. Polecam więc zapoznać się z zapachem lawendowych olejków eterycznych lub dobrej jakości świec lawendowych. Olejek nie jest tak bardzo intensywny, ale te nuty przeważają przez cały czas.

Działanie, kolor, konsystencja

Jeśli chodzi o działanie – olejek jest bardzo lekki, ale doskonale nawilża zarówno skórę jak i brodę. Nie zostawia tłustego filmu, bardzo lekko i naturalnie ją nabłyszcza. Nawet przy większej zaaplikowanej ilości, nie ma uczucia „tłustego” nawilżenia. Szczególnie czuć to na świeżym powietrzu, gdzie skóra reaguje jakbyśmy dopiero co ją umyli i była lekko wilgotna.

Po nocnej aplikacji, broda rano jest nadal miękka i nie jest wysuszona co niestety zdarza się przy innych olejkach, nawet tych wysokiej jakości. To akurat uważam za dodatkowy atut. Wiadomo, nocą trzemy włosami o poduszkę, czasami powietrze jest suche i niestety olejek nie będzie miał na to wpływu. Tutaj mamy przykład produktu, który dobrze wnika w strukturę włosa.

Kolor olejku jest słomkowy a konsystencja mało lepka i mało tłusta, bardzo lekka, jakby rozcieńczona, jednak nie wodnista.

Produkt jak najbardziej polecam osobom, które mają gruby ciemny włos z tendencją to przesuszania się w ciągu dnia. Osoby z cieńszym włosem pewnie będą potrzebowały aplikacji max 3-4 kropel.

Marketing i cena

W portfolio Cyrulików mamy sporo pozycji, ale Sailor jest wśród nich konkurencyjny – jedna z tańszych pozycji. Za 30 ml zapłacimy 50-60 zł w zależności od miejsca zakupu.

Nie zanotowałem także żadnego negatywnego wpływu jak zatkane pory, przetłuszczenie, swędzenie czy złe zmiany skórne.

Zapach

Intensywność: 3.5/5
Trwałość: 5/5

Działanie

Włos brody: 5/5
Skóra pod zarostem: 4/5

Dodatkowe

Cena: 5/5
Wygląd: 5/5

Szczegóły produktu

Marka:

Cyrulicy
Nazwa:

Sailor
Rodzaj:

Olejek do brody
Pora roku:

Wiosna, Lato
Zastosowanie:

Dzień, Noc