Soap Szop Biały Wilk olejek do brody

Soap Szop Biały Wilk, olejek do brody – recenzja

Długo nie zastanawiałem się nad zakupem tego olejku. Biały Wilk to nawiązanie do Wiedźmina, którego jestem fanem w świecie gier (dla fanów książek – obiecuję, że przeczytam! Już jest w planach). Zachęciła mnie także jego cena, złożony i interesujący zapach oraz nietypowe składniki. Co ciekawe – nazwa, zapach, składniki są tak dobrane, że tworzą jednolitą całość za co ogromny szacunek – wyszło genialnie.

Kanclerski Frater Juniperus olejek do brody

Kanclerski Frater Juniperus, olejek do brody – recenzja

Myślę, że już wystarczająco dojrzałem do recenzji tego olejku. Zazwyczaj jeśli kupuję produkt ponownie, musi on być w ścisłej czołówce moich zapachów. Juniperus gościł u mnie już wiele razy, ale czekałem z recenzją do odpowiedniego momentu. Przedstawiam więc potężnie projektujący związek żurawiny z jałowcem o genialnych właściwościach.

Slickhaven White Lady Olejek do brody

Slickhaven White Lady, olejek do brody – recenzja

Moja pierwsza styczność z tym olejkiem to próbka przy jednym z zamówień. Zapach było czuć już przez probówkę a po otwarciu rozniósł się po całym pomieszczeniu. Jest to zdecydowanie zapach Unisex, gdyby nie niektóre orientalne i pikantne nuty, powiedziałbym, że jest to kompozycja dla kobiet. Kolejny raz działanie kosmetyku marki Slickahven pokrywa się dokładnie z tym co obiecuje producent.

Olejek do brody Horde Lumberjack

Horde Lumberjack, olejek do brody – recenzja

Trochę jak myśliwy – czaję się na jak najlepszą leśną (oczywiście dla mnie) pozycję. Mam kilka swoich top produktów, ale na obecną chwilę – nie znalazłem chyba zapachu, który bardziej by mi się kojarzył z lasem niż Horde Lumberjack. Produkt znam doskonale, ponieważ prawie przy każdym zamówieniu online, dostawałem próbki i trochę się ich nazbierało, ale w końcu przyszedł czas na zakup całego olejku.

Olejek do brody Cyrulicy Niedźwiedzi

Olejek do brody Niedźwiedzi, Cyrulicy – recenzja

Olejek do brody Niedźwiedzi od Cyrulików to kolejna pozycja w którą proponuję zaopatrzyć się zimą. W odróżnieniu od innych olejków – ciężkich, słodkich i ciepłych, ten jednak jest odświeżający, ostry wręcz mentolowy. Od razu na myśl przychodzi mi zaśnieżony górski las i właśnie w takich warunkach mocno go testowałem. Aromat idealny także do posiedzenia przy kominku gdy za oknem śnieg 😉

Olejek do brody Cyrulicy Magik

Olejek do brody Magik, Cyrulicy – recenzja

Olejek do brody Magik to idealna odpowiedź na pytanie „jaki olejek do brody na jesień / zimę?”. Miałem okazję już kiedyś testować Magika w postaci próbki, ale dzięki uprzejmości Cyrulicy mam przyjemność używać go już kilka dni i mogę powiedzieć o nim dużo więcej. Dla mnie Magik to podobna półka co Burboneska – rozgrzewające zapachy na chłodniejsze dni.