
Horde Smoky Amber Olejek do brody – recenzja i opinia
Jakby ktoś się zastanawiał gdzie o każdej innej porze roku przetrzymuje się jesień to mam odpowiedź – w 10 i 30ml flakonikach. Smoky amber to jesienno – zimowy brat Lumberjacka, który wyszedł oczywiście spod skrzydeł HORDE. Zapach cięższy lecz nie absorbujący, wymagający czasu do przyzwyczajenia, zatopiony w miksie olejów z misją odżywienia skóry, zmiękczenia zarostu czy ochrony przed jego wypadaniem.